Artykuły

My marynarze

Na ten temat

Tak,jesteście w Ojczyźnie rymów.Staram się przypomnieć,co myślałem o przyszłym zawodzie,jak go sobie wyobrażałem ,wtedy,w latach 60-tych.Wyniosłem ze szkoły perspektywę świetlanej przyszłości żeglugi śródlądowej w naszej Ojczyźnie, a przynajmniej na rzece Odrze,opartą na dobrych chęciach i mojej szaleńczej wyobraźni.Ale jak jest, to wy wiecie najlepiej.Z tej starej wyobraźni próbuję wyciągnąć tamten nastrój.Ja nie pracowałem w żegludze śródlądowej po skończeniu szkoły.Pojawiłem się na brzegu morza i tak już zostało.Próbując składać rymy chciałbym,żeby ładnie wyglądały z lotu ptaka.Wklejam wam teraz następną propozycję tekstu do "Hymnu".Staram się,żeby was to nie męczyło,zapraszam :

My marynarze

My marynarze
rzeczni tragarze
my każdą falę
znamy na wskroś
w deszczu
czy skwarze
nas marynarzy
złączyła rzeka
na wspólny los.

R.
Bo to jest nasze emploi
bo duszę Te-Żet- eŚ się ma
to była marzeń kuźnia
i to nas dziś wyróżnia
bo serce jeszcze gra.

My marynarze
rzeczni wojarze
pływa rzekami
odważna brać
w parze
czy solo
my marynarze
musimy pływać
albo pchać.

R.
Bo to jest nasze?.

My marynarze
rzeczni korsarze
czasami z wody
pod stępką flak
w słońcu
i suszy
my marynarze
nam wtedy rzeki
po prostu brak.

Trzymajcie się,z szacunkiem. Mary-nasz



Udostępnij:

Karcz Jacek 22.08.2011 1409 wyświetleń 0 komentarzy Drukuj



0 komentarzy

  • Żadne komentarze nie zostały dodane.


Dodaj lub popraw komentarz

Zaloguj się, aby napisać komentarz.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności.Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies