Artykuły
- Strona główna
- Artykuły
- Kącik poezji i muzyki
- Moja bandera
Moja bandera
To też przechowuje się w sercu
Witajcie w Ojczyźnie, na szlaku rymów. Po powrocie z Wrocławia, na zaproszenie Zygmunta, wiem, że spełniłem swój obowiązek. Odwiedziłem swoją starą szkołę. Mam nadzieję, że nie ostatni raz w życiu.
W skrócie, o tej wyprawie, piszę w felietonach.
Może kiedyś będzie w pobliżu szkoły stacja metra i będzie nazywać się : "Technikum Żeglugi Śródlądowej". To nie jest niemożliwe. Więc, nie opuszczamy bandery. Zapraszam:
Moja bandera
Gdy byłaś w
moich ramionach
to sen był
taki troskliwy,
moja
biało-czerwona,
to nie działo się
na pewno na niby.
Czy ust porcik
to koniec żeglowań?
po bujaniach
byłem pół żywy,
moja
biało-czerwona,
to nie dzieje się
na pewno na niby.
Gdy ci zblednie
twarz za welonem
mój sen będzie
zawsze kochliwy,
serce jest
biało-czerwone,
to nie dzieje się
na pewno na niby
Gdy przechylasz się
furkotu falami,
ja słyszę
kołatań opływy,
biało-czerwono
skrwawiona,
dlaczego to
nie było na niby.
Pozdrawiam, z szacunkiem, JACK
Udostępnij:





Żadne komentarze nie zostały dodane.