Aktualności
- Strona główna
- Aktualności
- Bractwo Mokrego Pokładu - spotkanie grudniowe
Bractwo Mokrego Pokładu - spotkanie grudniowe
Tradycyjne spotkanie opłatkowe miało miejsce dnia 13 grudnia na WRÓBLINIE. Dzięki staraniom Ani, Jadzi i Mietka- gospodarzy spotkania- pomieszczenie przybrało odświętny wystrój, a stół świąteczny wraz z kutią przypominał, że święta tuż, tuż. Wspomnieliśmy rocznicę Grudnia, przywołaliśmy także naszych Braci, którzy odeszli na wieczną wachtę; duchem byliśmy z Nimi. Po złożeniu sobie życzeń, podzieleniu się opłatkiem, zaśpiewaniu kolędy, wróciliśmy do wspomnień, jak to bywało w przeszłości. Władek Stypczyński, Romek Kotwicki i Wojtek Kato mówili o wspólnym świętowaniu na zimowej nawigacji w Niemczech i Holandii w latach siedemdziesiątych, osiemdziesiątych, kiedy sporo naszych załóg pracowało zarabiając dewizy dla kraju. Wiele razy w ich żeglarskiej karierze zdarzało się, że święta zastały ich z dala od domu i najbliższych.
Tradycyjne spotkanie opłatkowe miało miejsce dnia 13 grudnia na WRÓBLINIE. Dzięki staraniom Ani, Jadzi i Mietka- gospodarzy spotkania- pomieszczenie przybrało odświętny wystrój, a stół świąteczny wraz z kutią przypominał, że święta tuż, tuż. Wspomnieliśmy rocznicę Grudnia, przywołaliśmy także naszych Braci, którzy odeszli na wieczną wachtę; duchem byliśmy z Nimi. Po złożeniu sobie życzeń, podzieleniu się opłatkiem, zaśpiewaniu kolędy, wróciliśmy do wspomnień, jak to bywało w przeszłości. Władek Stypczyński, Romek Kotwicki i Wojtek Kato mówili o wspólnym świętowaniu na zimowej nawigacji w Niemczech i Holandii w latach siedemdziesiątych, osiemdziesiątych, kiedy sporo naszych załóg pracowało zarabiając dewizy dla kraju. Wiele razy w ich żeglarskiej karierze zdarzało się, że święta zastały ich z dala od domu i najbliższych.
Tymek, nasz najmłodszy braciszek zachorzał i dlatego spotkanie z nim i rodzicami odłożono do wiosny. Staszek Kwiecień podarował Bractwu ryciny starych modeli statków, które otrzymał od swoich zagranicznych przyjaciół. Staszku, dziękujemy i prosimy o naśladownictwo.
Prezes Fundacji S.Januszewski i wiceprezes i Rysiu Majewicz, mówili o aktualnej sytuacji w tej zacnej instytucji, która wymaga wsparcia i pomocy sponsorskiej. Zadania na przyszły rok Fundacja przyjęła, ale ich realizacja może być zagrożona. Mamy nadzieję, ze skuteczne wsparcie przyjdzie w niedalekiej przyszłości i w odpowiednim czasie.
Na spotkanie przybyli Arek Pawełek z bratem Maciejem, który w przeszłości był uczniem
TŻŚ. Arek ukończył pisanie swojej książki pt. HORN, ekspedycji, w czasie której na 6 metrowym pontonie z silnikiem opłynął kilka lat temu, jako pierwszy człowiek na świecie, złowieszczy Przylądek Horn. Zachęcaliśmy do napisania, a teraz staramy się pomóc Arkowi w wydaniu tej interesującej książki. O ukazaniu się książki na półach księgarskich bądź w innej formie powiadomimy naszych Braci I Sympatyków. Jeśli natomiast ktoś zechciałby włączyć się w tę akcję- serdecznie zapraszamy.
Waldek Rybicki, prezes stowarzyszenia absolwentów T Ż Ś poinformował o wydarzeniach i zadaniach minionego roku (zjazd absolwentów, organizacja i otwarcie izby pamięci, pomoc potrzebującym) i zachęcał do udziału i współpracy, przypominając, że zebrania zarządu są spotkaniami otwartymi, na których mile widziani są wszyscy zainteresowani.
Adam Bartold zaprasza na organizowane przez siebie imprezy i wyjazdy w kraju i w świat proponując konkurencyjne ceny za dobrą jakość obsługi. Adamie, w imieniu naszej społeczności dziękuję Ci za druk naszego Prosto z Pokładu, który dzięki Tobie z dużą regularnością trafia do wdzięcznych czytelników. Proszę o kontynuację do czasu pozyskania sponsora.
W Nowym Roku wszystkim Siostrom, Braciom, Sympatykom i Dobrodziejom życzymy zdrowia i wiele pomyślności.
tekst i zdjęcia: Zbyszek Priebe





Żadne komentarze nie zostały dodane.