Artykuły
Nauczyciele
Artykuły wspomnieniowe i biograficzne o naszych nauczycielach i wychowawcach
Ostatnia aktualizacja 23.07.2011
"Nasz" Henryk Pasek
Był pierwszy dzień września roku 1967... Przyjechaliśmy do szkoły po wakacjach, które zmieniły nas z "kotów" w "wilków rzecznych". W takim oto momencie naszego "wybujałego ego" nastąpiła zmiana dotychczasowego wychowawcy - Zenona Brzezowskiego, nauczyciela chemii - na (świeżo po ukończonych studiach do szkoły przybyłego) Henryka Paska - nauczyciela fizyki.
Marian Szwarc - człowiek, który całe życie związał z żeglugą na Odrze
Na przełomie lat 60. i 70. nowe pchacze, "Bizony", płyną w sukurs Turom wraz z nowymi kontenerami do 500 ton. Odrą przewozi się rocznie 14,5 min ton rocznie, ale jej regulowanie jest wolniejsze niż budowa nowej floty, co doprowadza do korków na rzece, a potem już uniemożliwia płynny przepływ masowych ładunków w obie strony. Nieinwestowanie w Odrę spowodowało, że wielcy i mali armatorzy nie mogli krajowym i zagranicznym odbiorcom zagwarantować terminowych dostaw.
Franciszek Wietchy - "Słoń to był ktoś..."
"Słoń" - czyli pan Franciszek Wietchy - wzbudzał w nas uczucia od panicznego leku po bezgraniczny podziw. Ewolucja tych emocji postępowała zgodnie z przejściem z klasy do klasy, bo najbardziej się go baliśmy w pierwszej a najbardziej uwielbiali w piątej.
Marian Rynkiewicz - "Po co mi szafa..."
Pamiętam z jaką niekłamaną sympatią wspominała Marianów profesor Helena "Dziwa" Węgrzyńska.... Piszę "Marianów", bo zbliżone losy łączyły z Marianem Rynkiewiczem Mariana Szwarca - także absolwenta i także później wykładowcę w Szkole. Obaj byli w jej oczach "primi inter pares".




