Artykuły
Wszystkie artykuły
Ostatnia aktualizacja 25.09.2011
Franciszek Wietchy - "Słoń to był ktoś..."
"Słoń" - czyli pan Franciszek Wietchy - wzbudzał w nas uczucia od panicznego leku po bezgraniczny podziw. Ewolucja tych emocji postępowała zgodnie z przejściem z klasy do klasy, bo najbardziej się go baliśmy w pierwszej a najbardziej uwielbiali w piątej.
Marian Rynkiewicz - "Po co mi szafa..."
Pamiętam z jaką niekłamaną sympatią wspominała Marianów profesor Helena "Dziwa" Węgrzyńska.... Piszę "Marianów", bo zbliżone losy łączyły z Marianem Rynkiewiczem Mariana Szwarca - także absolwenta i także później wykładowcę w Szkole. Obaj byli w jej oczach "primi inter pares".




